Projekt powstal juz jakis czas temu, jednak uzupelniamy wciaz nasza baze ;)

 

Supermocny silnik pod maską, przygotowany z myślą o drifcie nie tylko w realnym świecie, lecz także… w grze komputerowej. Taki Mustang wzbudza emocje i na torze wyścigowym, i w domu przed ekranem

Oto przykład tego, jak pozytywna energia, niesamowita pasja i miłość do samochodu oraz współpraca ludzi zakręconych na punkcie motoryzacji mogą urzeczywistniać marzenia. Ford Mustang RTR-X – auto zaprojektowane po to, by cieszyć i dawać frajdę graczom słynnej serii „Need for Speed”, a w realnym świecie – brać udział w zawodach driftingu, wyścigach endurance oraz słynnych GT3.

Za powstanie tego jedynego w swoim rodzaju modelu odpowiadają m.in. Andy Blackmore, szef stylistów samochodów w serii „Need for Speed” w firmie Electronics Arts Blackbox Studio (wydawca gry), zwycięzca Formula Drift 2010 i członek profesjonalnego zespołu NFS – Vaughn Gittin Jr., a także Rod Chong, dyrektor kreatywny NFS, oraz Twins Turbo Motorsport, zajmującej się projektowaniem, budową i przygotowaniem wyczynowych wersji aut.

Bazą dla RTR-X był słynny Mustang Boss 302 z roku 1969. Niezbędne elementy nadwozia dostarczyła firma Dynacorn, a podwozia – Steen Chassis i Art Morrison. Stylistyka pierwowzoru została odpowiednio zmodyfikowana. Z przodu zwężono zderzaki i dodano osłony reflektorów oraz karbonowy grill. Spoiler wydłużono, a oryginalną maskę Mustanga Bossa 302 przyozdobiono firmowymi grafikami „Need for Speed”.

Wystające trąbki dolotu powietrza do silnika na masce oraz dodatkowe odpowiedzialne za chłodzenie hamulców wloty nad tylnymi nadkolami przykuwają wzrok, podobnie jak jaskrawozielone, 18-calowe felgi. BASF i Auto-Explosion odpowiadają za kolorystykę nadwozia (satynowy lakier w połączeniu z zielonymi wstawkami). Z tyłu wydłużono pokrywę bagażnika i dodano nowoczesne, LED-owe światła.

Wnętrze wywołuje zachwyt. Surowe w formie, ze sportowymi fotelami z Forda GT, urzeka detalami wykończenia, takimi jak: kokpit obszyty skórą, proste przełączniki, lakierowany tunel środkowy i widoczne także przez tylną szybę elementy wyczynowego zawieszenia (konstrukcja Maier Racing). W kabinie obowiązkowo znalazła się również klatka bezpieczeństwa.

Źródłem napędu Mustanga RTR-X  jest prawdziwy potwór. To pochodzący z obecnej generacji Mustanga Bossa 302R 8-cylindrowy silnik o mocy ponad 440 KM, który można „kręcić” do 8 tys. obr./min. Moment przekazywany jest na tylne koła poprzez 6-biegową skrzynię ręczną. Fanom driftingu nie potrzeba nic więcej.

PODSUMOWANIE – To idealny przykład połączenia świata prawdziwych samochodów oraz wirtualnych wyścigów. W „realu” jedynym kierowcą tego niesamowitego Mustanga jest Vaughn Gittin Jr. (jego wyczyny można obejrzeć na YouTubie). W „wirtualu” każdy ma szansę zafundować sobie przyjemność prowadzenia RTR-X grając w „Need for Speed SHIFT 2 Unleashed”.

 

zrodlo: auto-swiat.pl